Prowadzenie Ośrodka Czasowego Pobytu w Krośnicach IIIDzień 5. – ostatni dzień naszej wyjazdowej przerwy wytchnieniowej Nadszedł ten czas… chwila, w której pojawiły się i melancholia, i radość, i lekki smutek. Radość, bo spędziliśmy razem wspaniałe, pełne wrażeń dni. Smutek, bo żal wyjeżdżać i wracać do domu. Już od samego śniadania dało się słyszeć głosy: „Szkoda, że nie możemy tu zostać jeszcze kilka dni…”. Ten wyjazd to był nie tylko odpoczynek i wytchnienie, ale też ważna lekcja dla rodziców. Podczas naszych warsztatów i wspólnych spotkań rodzice nabrali więcej odwagi do komunikowania swoich potrzeb i proszenia o wsparcie, gdy napotykają trudności w codziennym życiu. To niezwykle ważne wnioski, które wielokrotnie wybrzmiewały w naszych rozmowach w kuluarach. Rano był jednak czas nie tylko na refleksje, ale i na wspaniałe podsumowanie naszego pobytu w Kudowie. Opiekunowie i dzieci przygotowali dla nas wyjątkową niespodziankę: tańczyliśmy wspólnie belgijkę, wysłuchaliśmy wiersza, a wszyscy otrzymali pamiątkowe dyplomy za wzorowy udział w zajęciach przygotowanych przez kadrę. Były brawa, śmiech i mnóstwo serdeczności! Był także specjalnie napisany utwór na tę okazję który z pewnością wybrzmi na spocie filmowym ztego wyjazdu. Po tej pięknej chwili przyszedł czas na pakowanie bagaży i sprzętów terapeutycznych. Wspólnie, z uśmiechami i ogromnym zaangażowaniem, przygotowaliśmy się do drogi. Po obiedzie wsiedliśmy do autobusu i wyruszyliśmy w podróż powrotną do Milicza – tym razem spokojną i "bez przygód". Choć nasza wyjazdowa przerwa wytchnieniowa dobiegła końca, to nie koniec naszej historii! Już wkrótce pojawi się filmowe podsumowanie wyjazdu – bądźcie z nami i śledźcie nasz profil, by zobaczyć, jak wspaniale spędziliśmy ten wyjątkowy czas. Wyjazd zrealizowany w ramach projektu „Prowadzenie ośrodka czasowego pobytu III” w Krośnicach, dofinansowanego ze środków budżetu Województwa Dolnośląskiego |








































































