Strona GłównaZATRZYMAJ SIĘ I PRZECZYTAJ Wielkanoc nadchodzi wielkimi krokami…Już za chwilę podzielimy się jajkiem, już za moment będziemy składać sobie życzenia, już niedługo zasiądziemy przy wspólnym stole z naszymi najbliższymi. To wyjątkowy czas – czas miłości, wiary i nadziei. Czas zatrzymania, refleksji i bycia razem. Ale czy „razem” naprawdę oznacza wszystkich? Dla naszych Szkolniaków – uczestników Dziennego Ośrodka Rewalidacyjno-Wychowawczego – to słowo ma szczególne znaczenie. Bo bycie razem nie zawsze jest oczywiste. Czasem trzeba o nie zawalczyć. Czasem trzeba je zauważyć. A czasem – po prostu otworzyć serce. I właśnie dlatego wydarzyło się coś wyjątkowego… W Restauracji Parkowa nasi Szkolniacy zasiedli do wspólnego śniadania wielkanocnego. Był uśmiech, były rozmowy, była radość – prawdziwa, szczera, taka, która nie potrzebuje wielkich słów. Była wspólnota. To nie było tylko śniadanie. To był moment, w którym każdy miał swoje miejsce przy stole. Moment, w którym nikt nie był „obok”. Wszyscy byli „razem”. I właśnie dziś chcielibyśmy przywołać pewną historię.... Nie tak dawno, kilka dni temu byliśmy w zupełnie innym miejscu. Kilka dni temu byliśmy w sklepie. Zwykłe zakupy. Tłum ludzi. Kolejka – kilkanaście osób Asystent i osoba ze spectrum z wygłuszającymi słuchawkami. Poprosiliśmy o pomoc w celu pierwszeństwa w kolejce. Podeszliśmy bliżej. I wtedy zaczęło się… spojrzenia, szepty, komentarze: „co oni sobie wyobrażają?” „wszyscy czekają…” Nikt nie zapytał. Nikt nie zaproponował. Nikt nie spojrzał naprawdę. Wystarczyło ocenić. Wtem rzutem na taśmę przypomniały się nam warsztaty dla rodziców i jedną z rozmów sprzed jakiegoś czasu. Rodzic dwójki dzieci z niepełnosprawnością powiedział wtedy coś, czego nie da się zapomnieć: „Wiesz… ja jednak wolę postać w tej kolejce. Po prostu." Bo czasem największym ciężarem nie jest sama sytuacja. Tylko to, jak reagują ludzie obok. I trudno o tym nie myśleć. Bo czasem to nie sytuacje są najtrudniejsze. Tylko to, jak patrzymy na siebie nawzajem. Zobaczcie Państwo, kim jesteśmy. Jesteśmy częścią tego społeczeństwa. Nie dodatkiem. Nie wyjątkiem. Nie marginesem. Wśród nas są osoby z niepełnosprawnością widoczną – poruszające się na wózkach, z zespołem Downa. Są też osoby z niepełnosprawnością niewidoczną – z autyzmem, z trudnościami, których nie widać na pierwszy rzut oka. Każda z tych osób ma swoją historię. Każda ma swoje emocje, potrzeby i marzenia. Każda chce być zauważona, zaakceptowana i zaproszona do wspólnego stołu – nie tylko od święta. Niepełnosprawność jest wśród nas. Jest bliżej, niż myślimy. I nie powinna dzielić – powinna uczyć nas wrażliwości, uważności i prawdziwej obecności. Dziś pokazujemy Wam kawałek naszego świata. Świata, w którym najważniejsze jest „być razem”. Bez barier. Bez ocen. Bez wykluczenia. Dziękujemy za ten piękny czas. Za każdy uśmiech, każde spojrzenie i każdą chwilę, która przypomina, co w życiu naprawdę ma znaczenie. Poniżej galeria zdjęć – zobaczcie te emocje, których nie da się opisać słowami… ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
.jpg)
%201.png)
%201.png)

.jpg)
(1).jpg)






































